Wyszukiwarka Kategoria
Metody nauki na studiach
Uczelnia wyższa to zupełnie inny system nauki niż w szkole średniej. Zdezorientowani absolwenci szkół średnich nie od razu wpadają w rytm, dlatego warto się do tego szoku odpowiednio przygotować i sprawdzić, co nas czeka, gdy opuścimy mury swojej ukochanej, przytulnej szkoły.

Pierwsza najważniejsza zasada na studiach to oczywiście samodzielność i o tym nie można zapominać. Nikt nie będzie nas prowadził za rękę, wskazywał źródła, z jakich należy skorzystać. Nie można się też zdziwić, gdy na kolokwium znajdą się pytania nie tylko z ćwiczeń czy wykładów, ale także takie obejmujące swym zakresem inne wiadomości, jakich wykładowca nam nie przedstawił. Na pierwszym roku studiów można przeżyć wiele takich zaskoczeń, oczywiście można uczyć się na błędach, ale znacznie lepszym rozwiązaniem jest po prostu dobrze się do tego przygotować. Studia należy potraktować nie tylko jako kolejny etap edukacji, ale także jako etap przygotowujący nas do dorosłego życia, w którym wszystkie te nabyte cechy będą bardzo potrzebne.

Samodzielność oznacza szperanie w bibliotekach, internecie i szukanie odpowiednich źródeł. Sami musimy do nich docierać. Dlatego ważne jest zapisywanie tytułów, autorów, nazwisk myślicieli, naukowców czy innych badaczy, jakie padają na wykładach i na ćwiczeniach. W ten sposób zyskujemy bardzo cenne wskazówki, dzięki którym nie trzeba po omacku błądzić w katalogach biblioteki. Dzisiaj wiele książek dostępnych jest także w formie elektronicznej, jako e-booki, skany, audiobooki, mamy także internetowe wydania magazynów i czasopism naukowych i branżowych, ale także dzienników i wielu innych gazet, z jakich przytrafi nam się na studiach korzystać, więc należy to wszystko wziąć pod uwagę. Oprócz tego zawsze można podejść do profesora i poprosić o jakieś nazwiska czy wskazówki, jeśli mamy na to ochotę. Kolejna zasada, która doskonale sprawdza się na studiach to współpraca z innymi studentami. Warto od razu nawiązać znajomości w grupie swoich rówieśników. Wymiana materiałów, wspólne opracowywanie zagadnień, a także nauka w większym gronie to tylko niektóre z zalet, jakie zyskamy, gdy znajdziemy się w grupie lubianych osób. Dlatego warto także na tym skupić swoje działania, a wtedy rzeczywiście będziemy mogli sporo zyskać i zapewnić sobie nie tylko efektywniejszą naukę, ale również doskonałą zabawę i ciekawe wspomnienia ze studiów. Odwiedzanie bibliotek, samodzielne docieranie do źródeł i wspólna nauka to podstawa przetrwania na studiach. Oprócz tego trzeba się wykazać przebojowością i dynamicznością, żeby profesorowie zapamiętali nas z zajęć. Dzięki temu można osiągać wiele profitów, pokazać, że przygotowujemy się na zajęcia i orientujemy się w tematach. Aktywność na wykładach i konwersatoriach to nie tylko korzyści w postaci lepszych stopni i możliwość zapamiętania nas przez wykładowcę, ale także znacznie efektywniejsze wykorzystanie czasu. Zamiast co chwilę patrzeć na zegarek i narzekać na wydłużający się czas, lepiej aktywnie uczestniczyć w zajęciach i dyskutować, a wtedy zajęcia miną nam niezwykle szybko. Kolejna bardzo ważna zasada to systematyczność. Jeśli materiał do zapamiętania na maturę był dla nas ogromną porcją, to na studiach każde kolokwium czy zaliczenie będzie właśnie takie, albo i większe. Dlatego nigdy nie będziemy w stanie nauczyć się wszystkiego na kilka dni przed egzaminami czy zaliczeniami. Dlatego najważniejsza w tym zakresie jest systematyczność i regularność. Wystarczy po zajęciach uporządkować sobie notatki, przeczytać je, przejrzeć jakąś książkę, czy od razu wypożyczyć lekturę zadaną do czytania. Nie trzeba poświęcać wiele czasu, wystarczy godzina po zajęciach czy wieczorem przed snem, a znacznie więcej zyskamy i zapewnimy sobie zdane egzaminy i dobre oceny, a przede wszystkim znacznie mniej stresu i napięcia.

Z systematycznością związany jest także kolejny etap przetrwania na studiach, a więc tworzenie notatek i materiałów do nauki. Przede wszystkim należy zacząć już przed zajęciami. Zawsze można coś przeczytać przed, przygotować się do dyskusji, zastanowić się jakie jest nasze zdanie, albo jaki badacz nas przekonał. Wystarczy jeden czy dwa artykuły, a wtedy znacznie łatwiej będzie nam przebrnąć przez zajęcia, a jeśli są to wykłady, to przynajmniej podawane przez profesora informacje nie będą dla nas obce i zaskakujące. Baza wiedzy, z jaką wchodzimy na zajęcia jest niezwykle istotna, więc należy koniecznie zastanowić się nad takim podstawowym przygotowaniem. Od razu poczujemy pozytywne efekty swoich działań. W trakcie zajęć należy notować, ale przede wszystkim słuchać. Zapisywać należy nazwiska, terminy i hasła, dzięki którym później łatwiej odnajdziemy się w gąszczu informacji. Jeśli wykładowca podaje tytuły książek, z jakim można skorzystać, także warto się nad tym skupić. Jednak na zajęciach nie tylko notujemy, ale także słuchamy i rozmawiamy. W ten sposób można rozwiać swoje wątpliwości i skonfrontować swoje podejście do tematu. Ponadto każdy wykładowca bardzo ceni sobie taką aktywność ze strony studentów.

Notatki po zajęciach nie są skończone i na pewno w takiej formie nie można ich zostawiać. Trzeba je uporządkować i rozszerzyć. Należy koniecznie sięgnąć do innych źródeł, wszystko dokładnie sobie rozpisać, żeby tym samym stworzyć sobie materiały idealne do egzaminów końcowych. W ten sposób nie tylko komponujemy dobrze opracowane zagadnienia, ale także zapamiętujemy, więc egzamin czy inne zaliczenie nie będą już dla nas problemem. Te wskazówki pomogą każdemu studentowi pierwszego roku przetrwać kilka najtrudniejszych miesięcy na danym kierunku, a później może być już tylko lepiej.